Obecny czas: Wto 21:56, 18 Wrz 2018

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 164 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 15:03, 24 Lip 2007 
Moderator
Moderator
Offline

Posty: 742
Rejestracja: Pią 17:57, 16 Lut 2007
To chyba większość ludzi uważa że małżeństwo z powodu wpadki to głupota... Ale różni są ludzie. Niektórzy boją się na przykład rodziców, a rodzice boją się tego "co ludzie powiedzą?". Jakby już nic nie było ważniejszego od tych "ludzi".
A stopa procentowa małżeństw z wpadki jest duuuuża... niestety...
Po co brać ślub ileś razy? Trzeba to zrobić raz, ale na całe życie:)


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 15:04, 24 Lip 2007 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 371
Rejestracja: Sob 20:33, 19 Lut 2005
Miejscowość: Biłgoraj
Tylko u wielu osób sprawa wygląda tak, że kiedy podejmują współżycie, to wiedzą, że to ten jedyny/ta jedyna i że ślub jest tylko kwestią czasu. Czemu więc się nie pobrać gdy zdarzy się wpadka?


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 17:53, 24 Lip 2007 
Moderator
Moderator
Offline

Posty: 742
Rejestracja: Pią 17:57, 16 Lut 2007
A czasami jest tak że ludzie po kilku miesiącach znajomości idą do łóżka, a później się okazuje że postarali się o dzidziusia, jednak nie są pewni swoich uczuć... Niestety, tak też się zdarza, i to często... Jeżeli sa pewni swoich uczuć, decyzja należy do nich:) Ja jednak nie wzięłabym ślubu w ciąży. BO generalnie uważam że człowiek na własnym weselu powinien się bawić:)


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 18:52, 24 Lip 2007 
Specjalista
Specjalista
Offline

Posty: 1550
Rejestracja: Wto 19:47, 17 Maj 2005
Miejscowość: Okolice
metallinka napisał(a):
A czasami jest tak że ludzie po kilku miesiącach znajomości idą do łóżka, a później się okazuje że postarali się o dzidziusia, jednak nie są pewni swoich uczuć... Niestety, tak też się zdarza, i to często... Jeżeli sa pewni swoich uczuć, decyzja należy do nich:) Ja jednak nie wzięłabym ślubu w ciąży. BO generalnie uważam że człowiek na własnym weselu powinien się bawić:)



idz na zakonnice i dorosnij najpierw


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 21:15, 24 Lip 2007 
Specjalista
Specjalista
Offline

Posty: 1612
Rejestracja: Pon 19:33, 27 Cze 2005
Miejscowość: Biłgoraj/Kraków
Nie ma zasady. Można "wpaść" po kilku miesiącach związku, wziąć ślub i być szczęśliwym małżeństwem; można też być w kilkuletnim związku, nie wpaść, wziąć ślub i po kilku latach się rozejść. Ślub to decyzja, której nie da się przemyśleć do końca i we wszystkich płaszczyznach.

Ja też raczej nie brałabym ślubu będąc w ciąży - też powinnam iść na zakonnicę i dorosnąć najpierw?


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 11:55, 25 Lip 2007 
Moderator
Moderator
Offline

Posty: 742
Rejestracja: Pią 17:57, 16 Lut 2007
To czy ktoś zechce wziąć ślub w wieku 18 lat czy 30 powinno być tylko i wyłącznie jego decyzją, a nie rodziców czy kogoś innego...


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 13:53, 25 Lip 2007 
Specjalista
Specjalista
Offline

Posty: 1550
Rejestracja: Wto 19:47, 17 Maj 2005
Miejscowość: Okolice
metallinka napisał(a):
To czy ktoś zechce wziąć ślub w wieku 18 lat czy 30 powinno być tylko i wyłącznie jego decyzją, a nie rodziców czy kogoś innego...



masz jeszcze tyle a nie wiecej lat wiec myslisz o rodzicach i sie nie dziwie, wkoncu jak ludzie zabierają sie za te sprawy to powinni byc gotowi na ze moze sie cos przydazyc. Oczywiscie mozna wałkowac ten temat dłuze i dłuzej. A moze tak ludzie biora ślub nawet w tym wieku bo sie naprawde kochają? Tego wykluczyc nei mozna. Powoli dyskusja staje sie bezsensowna a Metalinka cioągle o tym samym klepie.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 16:21, 25 Lip 2007 
Moderator
Moderator
Offline

Posty: 742
Rejestracja: Pią 17:57, 16 Lut 2007
Nie klepię ciągle o tym samym. To jest moja opinia, chyba mam prawo ją wyrazić, nie?


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 17:11, 25 Lip 2007 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 363
Rejestracja: Sob 10:00, 13 Maj 2006
Miejscowość: Frampol
Joe napisał(a):
metallinka napisał(a):
To czy ktoś zechce wziąć ślub w wieku 18 lat czy 30 powinno być tylko i wyłącznie jego decyzją, a nie rodziców czy kogoś innego...



masz jeszcze tyle a nie wiecej lat wiec myslisz o rodzicach i sie nie dziwie, wkoncu jak ludzie zabierają sie za te sprawy to powinni byc gotowi na ze moze sie cos przydazyc. Oczywiscie mozna wałkowac ten temat dłuze i dłuzej. A moze tak ludzie biora ślub nawet w tym wieku bo sie naprawde kochają? Tego wykluczyc nei mozna. Powoli dyskusja staje sie bezsensowna a Metalinka cioągle o tym samym klepie.

A Ty Joe w jakim wieku byś się chciał ochajtać?


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 17:27, 25 Lip 2007 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1174
Rejestracja: Czw 18:53, 07 Kwi 2005
Miejscowość: Biłgoraj\Kraków
heh Joe w jakim wieku bierzemy slub ? :P

Tu chyba nie jest wazny wiek tylko uczucie ... :roll:
Ale ja napewno bym niechciala sie chajtac w wieku 18 lat po 23 moglabym juz zaczac myslec o slubie. Chociaz i teraz o tym mysle bo kazda dziewczyna marzy zeby wyjsc szczesliwie za maz, jak ten dzien bedzie wygladal i wogle ;)


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 18:40, 25 Lip 2007 
Specjalista
Specjalista
Offline

Posty: 1550
Rejestracja: Wto 19:47, 17 Maj 2005
Miejscowość: Okolice
Male napisał(a):
A Ty Joe w jakim wieku byś się chciał ochajtać?


Jak bede wiedzial, że tego chce(my), bo 1 osoba nie decyduje o tym o to chyba decyzja pary. Prawda? Zazwyczaj facet sie oświadcza a data sama wpada do główki. Czyli wszystko zalezy od nas :P

Helgaa napisał(a):
heh Joe w jakim wieku bierzemy slub ?


z Tobą Helguś choćby jutro :P


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 18:56, 25 Lip 2007 
Joe napisał(a):
Helgaa napisał(a):
heh Joe w jakim wieku bierzemy slub ?


z Tobą Helguś choćby jutro :P


spadówa! Helga jest teraz moją żona i Simka a Ty łapska zabieraj!:P
nie Słonko?:D


a mi sie marzy slub w Czerwcu albo Wrzesniu a najlepiej w któras rocznice np 6lat dokładnie po rozpoczeciu zwiazku z dana osoba;] a ja do dat mam głowe wiec bede odliczac xD :]


Góra
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 20:20, 25 Lip 2007 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1174
Rejestracja: Czw 18:53, 07 Kwi 2005
Miejscowość: Biłgoraj\Kraków
Joe az sie zarumienilam :lol:

Ale wojna o mnie :D sorki ale gotowac nie umiem wiec na dobra zone sie nienadaje ;)

Ja tez bym chciala w czerwcu albo w sierpmniu ;)

Lipstick moja rocznica to 1 kwiecien czyli prima aprilis i dalej nie wiem czy moj zwiazek to prawda czy nie :P wiec niechce zawierac zwiazku malzenskiego w ten dzien ;]


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 23:02, 25 Lip 2007 
Profesjonalista
Profesjonalista
Offline

Posty: 2173
Rejestracja: Wto 9:54, 04 Paź 2005
Miejscowość: MELINA (R)
heheh ale głupia gadka, temat też głupi na maksa :]


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pon 17:41, 30 Lip 2007 
Helgaa napisał(a):
Lipstick moja rocznica to 1 kwiecien czyli prima aprilis i dalej nie wiem czy moj zwiazek to prawda czy nie :P wiec niechce zawierac zwiazku malzenskiego w ten dzien ;]


a to nie mogliscie czekac z tym o jeden dzien dłuzej?:D
nie miałabys takowego problemu:D

lubie primasa xD zazwyczaj wszytskich nabieram:P


btw. pozwalam Ci sie pobrac w pieknym dniu 25 Sierpien xD chcesz?:P



doszlam do wniosku ze zima slub tez jest fajny xD


Góra
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 164 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Szukaj:
Skocz do:  

 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template created by Sharky from support phpBB BoardBB.pl