Obecny czas: Wto 5:47, 23 Paź 2018

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Dziwna styuacja z 2 przedzkolami - przymus w tych czasach?
Nieprzeczytany postWysłany: Sob 18:13, 09 Kwi 2011 
Małomówny
Małomówny
Offline

Posty: 110
Rejestracja: Pią 16:42, 06 Maj 2005
Otoz wyobrazcie sobie, ze slyszalem, ze rodzice 2 przedszkoli; przy ul. przemyslowej i przy "trojce" sa prawie sila zmuszani do wyslania swoich pociech od razu do pierwszej klasy chociaz prawnie im sie jeszcze nalezy zerowka w przedszkolu. "Trojka" sie nie zgodzila , przy przemyslowej udalo sie rozbic grupe stosujac niemal szantasz emocjonalny. Rodzicom, ktorzy sie upieraja przy zostawieniu pociech w przedszkolu sie mowi, ze sami niech sobie radza, bo zerowki nie bedzie. Z racji tego, ze jest wiecej zgloszonych maluchow to sie zwalnia nauczycieli zamiast dotrudniac. Na taka wladze glosowalismy w demokratycznych wyborach, zeby teraz jak za komunizmu nie miec wyboru. Witamy w Wolsce.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 15:07, 15 Kwi 2011 
Administrator
Administrator
Offline

Posty: 2493
Rejestracja: Czw 16:41, 17 Lut 2005
Miejscowość: Biłgo
Powinny być jakieś spójne przepisy, ale nim dziecko szybciej rozpocznie edukację tym lepiej dla niego.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 15:44, 19 Kwi 2011 
Słuchacz
Słuchacz
Offline

Posty: 55
Rejestracja: Wto 21:22, 12 Kwi 2005
Więc najlepiej posyłać do szkoły już 3 latków, bo przecież szkoda czasu do stracenia. Powinna powstać specjalna komisja w każdej gminie która miała by za cel przekonywanie niepokornych rodziców co jest lepsze dla ich dzieci, a w razie problemów stosownie interweniować.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Wto 23:00, 19 Kwi 2011 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1103
Rejestracja: Wto 16:47, 01 Mar 2005
Miejscowość: Biłgoraj
po prostu zerowki sa teraz w szkolach. takie jest zarzadzenie ministerstwa oswiaty


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 10:57, 20 Kwi 2011 
Bywalec
Bywalec
Offline

Posty: 153
Rejestracja: Czw 20:57, 19 Kwi 2007
Flower napisał(a):
... ale nim dziecko szybciej rozpocznie edukację tym lepiej dla niego.

Raczej się z Tobą nie zgodzę, 6-latki do szkoły to zabieranie dzieciom dzieciństwa i gdybym ja miał wybór(bo moje dzieciaki już pójdą obowiązkowo), to bym nie posłał chłopaków do szkoły, tylko jeszcze ten rok zostawił w przedszkolu.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Śro 12:45, 20 Kwi 2011 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1103
Rejestracja: Wto 16:47, 01 Mar 2005
Miejscowość: Biłgoraj
jak bylem maly mozna bylo wybrac czy dziecko pojdzie do zerowki w szkole czy w przedszkolu. teraz jak wiadomo chodzi o kase ktora szkoly zabraly przedszkolom


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 7:24, 22 Kwi 2011 
Administrator
Administrator
Offline

Posty: 2493
Rejestracja: Czw 16:41, 17 Lut 2005
Miejscowość: Biłgo
zyh napisał(a):
Flower napisał(a):
... ale nim dziecko szybciej rozpocznie edukację tym lepiej dla niego.

Raczej się z Tobą nie zgodzę, 6-latki do szkoły to zabieranie dzieciom dzieciństwa i gdybym ja miał wybór(bo moje dzieciaki już pójdą obowiązkowo), to bym nie posłał chłopaków do szkoły, tylko jeszcze ten rok zostawił w przedszkolu.

Zabieranie dzieciństwa? Bez przesady, jak dziecko pójdzie na 4 godziny do szkoły i poświęci w domu godzinę na naukę to resztę czasu ma dla siebie. Zabieranie dzieciństwa to pozwalanie dzieciom siedzieć godzinami przed komputerem. Za kilkanaście lat Twoje dziecko będzie konkurować o pracę na rynku międzynarodowym (a w innych krajach edukacja zaczyna się wcześniej) i w dużej części od dzieciństwa będzie zależała jego przyszłość.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 12:38, 22 Kwi 2011 
Głupoty gadasz. Choćbym chodził do szkoły od 3 roku życia to i tak marnie wypadnę w stosunku do innych mieszkańców Unii (a propos konkurowanie o prace na rynku międzynarodowym). Brak u nas praktyki, za dużo teorii. Języki są tak nauczane, że w miesiąc za granicą więcej się nauczyłem niż przez 7 lat szkoły.
Dzieci powinny mieć normalne dzieciństwo. Na wszystko jest czas. Nie dajmy się zwariować...


Góra
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 16:59, 22 Kwi 2011 
Administrator
Administrator
Offline

Posty: 2493
Rejestracja: Czw 16:41, 17 Lut 2005
Miejscowość: Biłgo
Beznadziejny system edukacji to oddzielny problem. Ale wracając do wieku. Teraz po prostu żyje się w szybszym tempie, kilkuletnie dziecko nie ma problemów z grami komputerowymi. Jeśli 6 latek bez problemów może nauczyć się pisania, czy liczenia to na co czekać? Nie wiem jakie masz wspomnienia z podstawówki, ale to nie jest żaden koszmar, a po lekcjach jest cała masa wolnego czasu. Znacznie więcej niż po przedszkolu :) Poza tym dzieci z reguły chcą jak najszybciej dorosnąć i cieszą się, że są na tyle duże aby chodzić do szkoły :D

3 letnie dziecko dopiero poznaje słowa, nie jest w stanie nawet namalować prostej kreski, więc nie wiem skąd ten przykład, ale to na pewno nie jest żaden argument. Znam kilka osób w moim wieku, które zaczęły naukę rok wcześniej i jakoś nie słyszałem żeby narzekały na stracone dzieciństwo. :lol:


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 17:29, 22 Kwi 2011 
Nigdy problemów w szkole nie miałem, przynajmniej jeśli chodzi o naukę. Wydaje mi się po prostu, że z naszym szkolnictwem rok nauki więcej lub mniej nic nie da.
Po co więc zabierać czas beztroski który będąc już dorosły bardzo miło wspominam. A z robotą to jest tak, że dopóki masz plecy pracujesz. W innym wypadku nawet doktorat nie pomoże (mówię oczywiście o godnej płacy).


Góra
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 18:41, 22 Kwi 2011 
Administrator
Administrator
Offline

Posty: 2493
Rejestracja: Czw 16:41, 17 Lut 2005
Miejscowość: Biłgo
Wiadomo, że możliwości w Polsce są obecnie mniejsze niż na zachodzie, ale jak ktoś skończy dobre studia, albo jest na tyle pomysłowy żeby otworzyć dobrze prosperującą firmę to nie musi mieć żadnych pleców żeby dobrze zarabiać.
Mimo, że system edukacyjny jest u nas opóźniony o jakieś 20 lat to jednak po zakończeniu edukacji człowiek posiada pewną wiedzę, umiejętności i różnego rodzaju doświadczenia. Wkracza w okres, kiedy musi zmienić swoje życie. Kończąc edukację szybciej ma więcej czasu np. na intensywne doszkolenie się, czy przygotowanie dobrego biznesu. I nie zawsze potrzebne są do tego pieniądze. Jest masa przykładów ludzi, którzy osiągnęli coś z niczego chociażby "nasz" Tadeusz Chmiel. Oczywiście w Polsce takie kariery nie zdarzają się tak często jak w USA, gdzie jak powszechnie wiadomo każdy może dojść od pucybuta do milionera. Ten słynny amerykański sen wynika z tego, że przeciętny Amerykanin ma zupełnie inny sposób myślenia niż przeciętny Polak. Uczy się go m.in. w szkole, my musimy dochodzić do tego sami. Oczywiście nawet ta nasza edukacja jest potrzebna z braku lepszej, ale jeżeli można ją skończyć szybciej, poprzez szybszy start to ja jestem jak najbardziej za.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Sob 17:44, 30 Kwi 2011 
Profesjonalista
Profesjonalista
Offline

Posty: 2456
Rejestracja: Pią 23:52, 13 Maj 2005
Miejscowość: Tewkesbury
@Flower

Idziesz troche na latwizne w swoim pisaniu.
- W USA nikt nie robi problemow rodzicom jesli chca uczyc swoje dzieci w domach. Czesc stanow sprawdza potem postepy dzieci w nauce podczas egzaminow np rocznych, a czesc stanow (z tego co pamietam np Illinois) wogole nie sprawdza postepow uczniow w nauce i akceptuje stopnie jakie wystawiaja im rodzice). Mozna tam takze bardzo latwo zalozyc szkole, z czego bardzo chetnie korzystaja roznego rodzaju ruchy religijne ktore ucza dzieci ''po swojemu''.
-Nawet ukonczenie dobrego kierunku niczego w zasadzie nie gwarantuje, a tym bardziej w Polsce. Bo w Polsce system podatkowy, kontrole podatkowe, prawo oraz wszedobylscy urzednicy skutecznie utrudniaja zycie przedsiebiorcom. W UK firme mozna zaklada sie przez interenet w kilka godzin, ile to trwa w Polsce?


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 22:32, 08 Maj 2011 
Profesjonalista
Profesjonalista
Offline

Posty: 2456
Rejestracja: Pią 23:52, 13 Maj 2005
Miejscowość: Tewkesbury
Jako ciekawostke podam ze w UK dzieci rozpoczynaja nauke w szkole od czwartego lub piatego roku zycia. Napisalem ''lub'' gdyz dzieci nie rozpoczynaja nauki rocznikami ale wg. ''rocznika szkolnego'' (okreslenie moje), tzn na jednym roku ucza sie dzieci ktore urodzily sie pomiedzy pierwszym dniem wrzesnia (lub pazdziernika -wybaczcie niescislosc, pamiec slaba) a ostatnim dniem sierpnia (lub wrzesnia). I tak moja corka (ur. w grudniu) rozpoczyna nauke w szkole o rok pozniej od corki (ur. w czerwcu) mojej znajomej.


Góra
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Szukaj:
Skocz do:  

 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template created by Sharky from support phpBB BoardBB.pl