Obecny czas: Czw 23:52, 22 Lut 2018

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 36 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 8:53, 31 Gru 2007 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 365
Rejestracja: Sob 21:04, 20 Sie 2005
Miejscowość: Biłgoraj
jeżeli tak jak w opisie masz 16 lat to się nie dziwię, że nie jeździsz na rzeki. Nie masz jeszcze prawka, a zalew trochę bliżej. Ale jeszcze wszystko przed tobą.

Acha a na spławik to z tyczką czy kołowrotek??

_________________
nie myli się ten kto nic nie robi

KTO PIERWSZY TEN LEPSZY, KTO LEPSZY TEN PIERWSZY


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 10:17, 31 Gru 2007 
Niemowa
Niemowa
Offline

Posty: 29
Rejestracja: Nie 18:56, 19 Lut 2006
Miejscowość: Biłgoraj
ja wędeczka 5 m. z kołowroteczkiem 5 łóżysk


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 14:46, 01 Sty 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 365
Rejestracja: Sob 21:04, 20 Sie 2005
Miejscowość: Biłgoraj
E to już prawie bolonka jak 5 metrów.
Ja mam matchówkę 4,2 shimano i do tego kołowrotek katana

I tak oto sezon pstrągowy rozpoczęty o kiju :(
Nad Wieprzem byłem o 9 rano (nie byłem pierwszy), ale niestety rezultatów nie miałem. Może ktoś jeszcze był i miał jakieś rezultaty ??

_________________
nie myli się ten kto nic nie robi

KTO PIERWSZY TEN LEPSZY, KTO LEPSZY TEN PIERWSZY


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 21:14, 12 Sty 2008 
Słuchacz
Słuchacz
Offline

Posty: 90
Rejestracja: Pią 19:30, 18 Lut 2005
Miejscowość: Biłgoraj/Rzeszów
Ja niestety strasznie zaniedbalem lowienie. Przez ostatnie dwa lata, od kiedy rozpoczalem studia, bylem na rybach ledwie kilka do kilkunastu razy. Czlonkiem PZW jestem a w zasadzie bylem bodajze 5 lat. Od 2 nie mialem nawet oplaconej karty, wiec musialem udawac sie w raczej skryte miejsca, co mi absolutnie nie przeszkadzalo poniewaz uwielbiam jezdzic w zupelnie nowe, nie znane szerokiemu gronu miejscowki.

Moim ulubionym lowiskiem jest rzeka. Preferuje te wieksze. Najczesciej wedkowalem na Sanie. Moja ulubiona metoda jest grontowka z feederem. San, a mianowicie jego nurt wymaga stosowania duzego obciazenia wiec sprzet jaki posiadam, wedzisiko Jaxona o c.w. do 150g musi byc solidne.
Kiedy lowie w rzece zazwyczaj jedna wedka poluje w nurcie na takie ryby jak np brzany, leczcze a ze wedkuje najczesciej w nocy, druga lokalizuje w glebszych dolkach z nadzieja np na suma.
Bardzo lubie rowniez spining. Tutaj juz sluzy mi o wiele delikatniejszy sprzet. Jest to wedzisko Jaxon Senator o c.w. do 25g. Jesli chodzi o spiningowanie to tutaj tez preferuje rzeki, te wieksze
jak i zarowno takie jak Tanew, Łada Czarna i Biała czy Szum. Sa tu rowniez rzeki z krainy pstraga i lipienia, mi jednak mimo usilnych staran nie udalo sie zlowic do tej pory potokowca.

Czasami kiedy spacerujac wzdluz rzeki widze tych wszystkich wedkarzy to az mnie skreca w srodku. Potrafie usiasc w ich poblizu i godzinami przypatrywac sie jak łowia.
Czekam z utesknieniem na zakonczenie studiow, bo jak wiadomo dla biednego zaka oplacenie karty, jak wszystko co nabywa a nie wystepuje pod postacia alkoholu jest bardzo ciezkie.


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 23:49, 12 Sty 2008 
Administrator
Administrator
Offline

Posty: 1117
Rejestracja: Nie 21:28, 27 Lut 2005
Miejscowość: Biłgoraj
Rzuć łowienie, musimy znowu zacząć polować na żuberki ;)

a żeby nie odbiegać od tematu, to tylko raz w życiu byłem na rybach :P i nawet mi się spodobało :P

_________________
"Bo żaden polityk nie sprosta tej regule, że lepiej dać coś z siebie potem zgarnąć całą pulę..."


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 0:30, 13 Sty 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 494
Rejestracja: Czw 23:08, 03 Mar 2005
Miejscowość: ..::stąd::..
bum napisał(a):
Ja niestety strasznie zaniedbalem lowienie. Przez ostatnie dwa lata, od kiedy rozpoczalem studia, bylem na rybach ledwie kilka do kilkunastu razy. Czlonkiem PZW jestem a w zasadzie bylem bodajze 5 lat. Od 2 nie mialem nawet oplaconej karty, wiec musialem udawac sie w raczej skryte miejsca, co mi absolutnie nie przeszkadzalo poniewaz uwielbiam jezdzic w zupelnie nowe, nie znane szerokiemu gronu miejscowki.

Moim ulubionym lowiskiem jest rzeka. Preferuje te wieksze. Najczesciej wedkowalem na Sanie. Moja ulubiona metoda jest grontowka z feederem. San, a mianowicie jego nurt wymaga stosowania duzego obciazenia wiec sprzet jaki posiadam, wedzisiko Jaxona o c.w. do 150g musi byc solidne.
Kiedy lowie w rzece zazwyczaj jedna wedka poluje w nurcie na takie ryby jak np brzany, leczcze a ze wedkuje najczesciej w nocy, druga lokalizuje w glebszych dolkach z nadzieja np na suma.
Bardzo lubie rowniez spining. Tutaj juz sluzy mi o wiele delikatniejszy sprzet. Jest to wedzisko Jaxon Senator o c.w. do 25g. Jesli chodzi o spiningowanie to tutaj tez preferuje rzeki, te wieksze
jak i zarowno takie jak Tanew, Łada Czarna i Biała czy Szum. Sa tu rowniez rzeki z krainy pstraga i lipienia, mi jednak mimo usilnych staran nie udalo sie zlowic do tej pory potokowca.

Czasami kiedy spacerujac wzdluz rzeki widze tych wszystkich wedkarzy to az mnie skreca w srodku. Potrafie usiasc w ich poblizu i godzinami przypatrywac sie jak łowia.
Czekam z utesknieniem na zakonczenie studiow, bo jak wiadomo dla biednego zaka oplacenie karty, jak wszystko co nabywa a nie wystepuje pod postacia alkoholu jest bardzo ciezkie.


co studia robią z człowieka... :lol:

ja tam sobie wędkuję czasem, ale nie jestem jakimś sportowco-wyczynowco-wędkarzem, wolę po przebywać na łonie natury, w ciszy i spokoju, a że czasem coś "weźmie", to jest to dla mnie znak że powinienem częściej to robić 8) a złowioną rybke i tak wypuszczam

_________________
"Siłą możesz mi zabrać wiele ale siłą nie możesz mi niczego dać. Możesz zapodawać codziennie w kościele a miłości na centymetr nie umiesz dać..."
Kazik Staszewski

Internet powoli acz systematycznie odslania prawdziwa skale ludzkiego poje**nia

"Ponieważ czeka nas po śmierci nicość, spróbujmy uczynić doczesny ziemski świat jak najbardziej znośnym i przyjaznym, gdyż wszyscy jesteśmy istotami cierpiącymi i śmiertelnymi" R. Dawkins


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 11:53, 13 Sty 2008 
Słuchacz
Słuchacz
Offline

Posty: 90
Rejestracja: Pią 19:30, 18 Lut 2005
Miejscowość: Biłgoraj/Rzeszów
Przyjemniaczek napisał(a):
Rzuć łowienie, musimy znowu zacząć polować na żuberki


O prosze, przyjemny jeszcze funkcjonuje! Wszyscy cie widza(a moze nie ciebie, tylko twojego brata)a ja jakos nigdy nie moge cie spotkac. Ja na zubra poluje bez jakiejkolwiek przerwy, takze jesli tylko mnie jakos namierzysz albo ja ciebie to napewno urzadzimy porzadne polowanie ;-)


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 14:40, 13 Sty 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 365
Rejestracja: Sob 21:04, 20 Sie 2005
Miejscowość: Biłgoraj
philll napisał(a):

ja tam sobie wędkuję czasem, ale nie jestem jakimś sportowco-wyczynowco-wędkarzem, wolę po przebywać na łonie natury, w ciszy i spokoju, a że czasem coś "weźmie", to jest to dla mnie znak że powinienem częściej to robić 8) a złowioną rybke i tak wypuszczam



Każde wędkowanie czy to sportowo-wyczynowe czy też amatorskie prowadzi do przebywania na łonie natury. Większość z wędkujących jest amatorami - zresztą jak i ja :)
Coraz więcej osób robi to dla przyjemności a nie dla mięsa - i tacy też niestety są.

_________________
nie myli się ten kto nic nie robi

KTO PIERWSZY TEN LEPSZY, KTO LEPSZY TEN PIERWSZY


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 23:51, 26 Lut 2008 
Bywalec
Bywalec
Offline

Posty: 184
Rejestracja: Nie 9:52, 05 Lut 2006
Miejscowość: Biłgoraj
jak byłam mała pamiętam jak tata, dziadek i wujkowie jeździli na ryby, żony i dzieci czekały na ich powrót. potem było wielkie przygotowywanie, bo jak to rybka-lubi pływać. wieczór mijał na opowieściach jakie to sztuki im sie zerwały(każda kolejka to kolejne centymetry).
gdy trochę podrośliśmy tata zaczął zabierać nas ze sobą, początki były trudne, nie mogłam pozbyć się obrzydzenia przy nakładaniu robaka na haczyk, na szczęście z wiekiem minęło.
ale nie to jest najważniejsze, podoba mi się atmosfera jaka panuje na rybach, takiego spokoju nigdzie indziej nie zazna, słychać tylko szum rzeki i odgłosy z lasu. jeżeli ktoś lubi posiedzieć w samotności, pozbierać myśli to gorąco polecam tę formę relaksu, a jak przy okazji uda się coś złowić to jeszcze mamy pyszną kolację :P :P .
tęsknię za tym, ostatni raz na rybach byłam 7 lat temu, mam zamiar zaszczepić bakcyla mojemu synkowi, ale jeszcze parę lat muszę poczekać. :wink: :wink: :wink:


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 19:56, 30 Mar 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 365
Rejestracja: Sob 21:04, 20 Sie 2005
Miejscowość: Biłgoraj
W dniu wczorajszym do naszego zalewu trafiło 480 kg karpia. Znajdowały się tam okazy wymiarowe, ponadwymiarowe i oczywiście niewymiarowe. Jak mięsiarze nie wyciągną tego po nocach to będzie można się czasem pobawić z holowaniem ładnej sztuki.

_________________
nie myli się ten kto nic nie robi

KTO PIERWSZY TEN LEPSZY, KTO LEPSZY TEN PIERWSZY


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 20:05, 30 Mar 2008 
Bywalec
Bywalec
Offline

Posty: 184
Rejestracja: Nie 9:52, 05 Lut 2006
Miejscowość: Biłgoraj
to już teraz wiem dlaczego wczoraj dziadkowi tak bardzo zależało żeby pojechać. :P :P


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 23:07, 30 Mar 2008 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1268
Rejestracja: Sob 12:43, 05 Mar 2005
Miejscowość: Biłgoraj
hehe a ja bylam i widzialam ;)
ale ze to az 480kg to bym nie powiedziala.. ;)

_________________
Errare humanum est, in errore perservare stultum


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 7:44, 31 Mar 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 365
Rejestracja: Sob 21:04, 20 Sie 2005
Miejscowość: Biłgoraj
ja to nawet przy tym nie byłem nie mówiąc o ważeniu :P okaże się przez sezon czy będą łowione wieeeeeeeeeeeeelkie ryby :lol:

_________________
nie myli się ten kto nic nie robi

KTO PIERWSZY TEN LEPSZY, KTO LEPSZY TEN PIERWSZY


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 17:23, 23 Lip 2008 
Niemowa
Niemowa
Offline

Posty: 47
Rejestracja: Śro 13:49, 28 Maj 2008
ja polecam tutaj pod las na stawy do pana Ćwikly ;] karpie, sumy, amury, szczupaki, okonie, pstragi :) jest wszystko a placi ( lub placilo nie wiem ostatni raz bylem w tamtym roku :D) sie 1zl za 1h siedzenia. jak cos to za rybke tez sie placi ;]


Góra
Profil
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 20:27, 07 Sie 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 365
Rejestracja: Sob 21:04, 20 Sie 2005
Miejscowość: Biłgoraj
WITAM

Zapraszam wszystkich na zawody, które organizuję w niedzielę 10.08.08 nad zalewem Bojary w Biłgoraju.

Otwarte zawody dla wszystkich członków PZW o Puchar Przewodniczącego powiatu PO RP.

Zapisy godz. 6.00
losowanie stanowisk godz. 6.30
rozpoczęcie zawodów 7.00
zakończenie zawodów 10.00
Rozdanie nagród.

Połów na jedną wędkę spławikową zgodnie z regulaminem amatorskiego połowu ryb.


Wszystkich serdecznie zapraszam - WPISOWEGO BRAK

_________________
nie myli się ten kto nic nie robi

KTO PIERWSZY TEN LEPSZY, KTO LEPSZY TEN PIERWSZY


Góra
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 36 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template created by Sharky from support phpBB BoardBB.pl