Obecny czas: Pon 8:27, 23 Kwi 2018

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Przyczyny samotności ...
Nieprzeczytany postWysłany: Sob 10:13, 09 Lut 2008 
Administrator
Administrator
Offline

Posty: 2256
Rejestracja: Wto 23:28, 27 Wrz 2005
Miejscowość: Biłgoraj
Wymysł feministek? Lepsza kariera niż dom i dzieci ? Zbyt wielkie ambicje, lub za wiele złych doświadczeń, a może też nieśmiałość ?
Obowiązująca moda - moda singli.

Jakie są najczęściej według Was powody samotności ? Czy sami bywacie samotni ? Zapraszam do dyskusji.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Sob 19:56, 09 Lut 2008 
Bywalec
Bywalec
Offline

Posty: 171
Rejestracja: Sob 21:17, 06 Paź 2007
jestem singlem z wyboru. Nigdy nie byłam w żadnym związku. U mnie to zdecydowanie chęć zrobienia kariery i choć rodzina jest dla mnie ważna to musi poczekać jeszcze bardzo długo. Koło 30tki pomyśle o ślubie i dzieciach :D


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Sob 23:45, 09 Lut 2008 
Specjalista
Specjalista
Offline

Posty: 1733
Rejestracja: Pon 19:33, 27 Cze 2005
Miejscowość: Biłgoraj/Kraków
samotność wcale nie musi być straszna i nie dla wszystkich pewnie taką jest. wydaje się, że czasem jest nawet wskazana - także w związkach ("tak by między wami wiatry niebios tańczyć mogły" ;-)).

nie bardzo rozumiem jak się ma samotność do feministek czy do kariery. wierzcie mi lub nie ale spora część moich koleżanek to feministki, w tym część już zamężnych a część zamążpójście ma w daleko posunietych planach. Nie muszę chyba wspominać, że nie przeszkadza im to w robieniu kariery (choć to zależy co dla kogo jest karierą).

jak mawia dziadek koleżanki "wszytko można, tylko parasola w d... rozłożyc nie można' ;-)


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 2:28, 10 Lut 2008 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1218
Rejestracja: Sob 12:43, 05 Mar 2005
Miejscowość: Biłgoraj
singiel wcale nie musi byc samotny ;)
a i wsrod ludzi (czy w zwiazku) tez mozna byc samotnym.. ;)

ale z tym ze mamy do czynienia z moda na single sie zgodze (nawet pisalam kiedys o tym referat :)), wynika to z roznych czynnikow i ma rozne konsekwencje..
jedakze uwazam, ze na dluzsza mete nie da sie tak zyc, czy to z wyboru czy nie..


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pon 20:50, 11 Lut 2008 
Praktyk
Praktyk
Offline

Posty: 710
Rejestracja: Śro 12:18, 01 Cze 2005
to wszytko wina WINDOWSA ;) tyle czasu zajmuje nam zamykanie okienek z błedami że nie starcza czasu na poznawanie nowych osób :)

A tak na serio to wydaje mi się że wpływ maja takie czynniki jak:
kariera - bede miał dobrze płatna prace wtedy zajmę sie za tworzenie rodziny.

złe doświadczenia - wiadomo o co chodzi (np. znowu będzie tak samo) i tu według mnie może być błędne koło jeśli wierzyć że istnieje: prawo przyciągania ("the secret" - film) no bo masz złe przekonania i gdy spotykasz nową osobę to z góry stwierdzasz że bedzie tak samo jak ostatnio - czyli źle to tak będzie.

W praktyce słyszę często że kobiety narzekają że spotkają ciągle wrednych mężczyzn, i owszem takich spotykają. No bo z takim przekonanie bedą ich spotykac dalej.

Wiem że wiele osób nie wierzy w te prawo, ale według mnie warto spróbować :)

i jeszcze inne czynniki, ale jak już napisałem raczej wszystko rozbija się o nasze przekonania.
twierdzisz że nie masz szans u kobiet = tak się stanie
twierdzisz że najpierw kariera a potem rodzina = tak bedzie.
Z tym że jeśli tak naprawde wybrałeś karier ponieważ jesteś nieśmiały i myślisz że jak bedziesz mieć kase to i kobiety same sie pojawią to możesz się przejechać ;) Zrobiłeś kariere ale pozostała w tobie nieśmiałość - musisz ją zwalczyć :)

Alem się rozpisał :D To takie moje przemyślenia, jakby ktoś się przyczepiał to od razu mówie że NLP i różne książki już mi mózg doszczętnie zlansowały i nikt mi z głowy nie wybije że nasze życie zależy tylko i wyłącznie od nas :) Ave !


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Czw 11:46, 14 Lut 2008 
Maniak
Maniak
Offline

Posty: 1202
Rejestracja: Czw 18:53, 07 Kwi 2005
Miejscowość: Biłgoraj\Kraków
Przeciez w zwiazku tez mozna czuc sie samotnym ...

Samotnosc ... temat rzeka.

Mozna o tym mowic debatowac i tak nic konkretnego sie nie dowiemy. Wiele ludzi jest samotnych w wielu przyczyn ... mysle ze kazdy jest samotny w mniejszym lub wiekszym stopniu.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pon 20:00, 18 Lut 2008 
Niemowa
Niemowa
Offline

Posty: 4
Rejestracja: Pią 18:28, 24 Lis 2006
Miejscowość: Biłgoraj
poprostu zwiaski sa trudne


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pon 20:44, 18 Lut 2008 
Wiele można napisać o samotności będąc samemu. Takie życie.
Czasem trzeba się długo naczekać by choć minutę czuć się jak w niebie, czuć sie potrzebnym i kochanym.
Najgorsze jest to że czekając człowiek gubi się w samotności, a potem gdy nadarza się okazja by to zmienić boi się cokolwiek zrobić.

Myślę że powodem samotności jest to że marzymy o wyimaginowanym partnerze i nie zauważamy innych. Mamy jakiś wymyślony ideał i na niego czekamy. :wink:

Zgadzam się z Czarną że "w związku też można być samotnym".


Góra
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 20:03, 19 Gru 2008 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 294
Rejestracja: Wto 16:36, 18 Kwi 2006
...jesli w zwiazku jest sie samotnym, to czy to dalej jest zwiazek???jak dla mnie, to juz jest pseudo zwiazek, a jak pseudo, to po co dalej w tym tkwic?? :(


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Pią 21:31, 19 Gru 2008 
Moderator
Moderator
Offline

Posty: 1702
Rejestracja: Nie 23:46, 04 Mar 2007
Miejscowość: Biłgoraj
robroy napisał(a):
...jesli w zwiazku jest sie samotnym, to czy to dalej jest zwiazek???jak dla mnie, to juz jest pseudo zwiazek, a jak pseudo, to po co dalej w tym tkwic?? :(
Sam odpowiedzialeś sobie na to pytanie. I myślę że to jest prawda.


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 10:21, 01 Lut 2009 
nie ma nic gorszego niz samotność pośród tłumu...

single a samotni to dla mnie dwie rozne osoby. singiel, chociaz wolny jest szczesliwy, spelnia sie zawodowo, towarzysko... u drugiej osoby samotnosc i tęsknota za bliskoscia przyslania caly swiat i nie potrafi odkryc szczescia w takim stanie rzeczy.

single tez sa potrzebni temu swiatu;) czesto to wlasnie oni sa szefami korporacji roznych, stoja na wysokich stanowiskach urzedowych, robia cos dla siebie i robia cos dla innych swoja ciezka praca. a przede wszytskim, brakiem czasu i nawalem obowiazkow nikogo nie rania, a to chyba wazne.
powody samotnosci... mysle ze jest wiele takich powodow i nie mozna sie nikogo 'czepiac' za to jaka droge w zyciu wybrał. czy to z powodu przykrych doswiadczen, czy z checi podbicia swiata (;)) sa ludźmi i sa czescia spoleczenstwa. nikomu nic zlego nie robia... wiec nie zastanawiam sie nad glownym sensem powodu dla ktorego ta 'moda na singli' zapanowala. zapewne takie zycie niesie za soba zdecydowanie wiecej korzysci niz bycie w toksycznym zwiazku, a wiec... po co sie zmusza?


Góra
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 12:00, 01 Lut 2009 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 294
Rejestracja: Wto 16:36, 18 Kwi 2006
Lipstus napisał(a):
nie ma nic gorszego niz samotność pośród tłumu...

single a samotni to dla mnie dwie rozne osoby. singiel, chociaz wolny jest szczesliwy, spelnia sie zawodowo, towarzysko... u drugiej osoby samotnosc i tęsknota za bliskoscia przyslania caly swiat i nie potrafi odkryc szczescia w takim stanie rzeczy.

single tez sa potrzebni temu swiatu;) czesto to wlasnie oni sa szefami korporacji roznych, stoja na wysokich stanowiskach urzedowych, robia cos dla siebie i robia cos dla innych swoja ciezka praca. a przede wszytskim, brakiem czasu i nawalem obowiazkow nikogo nie rania, a to chyba wazne.
powody samotnosci... mysle ze jest wiele takich powodow i nie mozna sie nikogo 'czepiac' za to jaka droge w zyciu wybrał. czy to z powodu przykrych doswiadczen, czy z checi podbicia swiata (;)) sa ludźmi i sa czescia spoleczenstwa. nikomu nic zlego nie robia... wiec nie zastanawiam sie nad glownym sensem powodu dla ktorego ta 'moda na singli' zapanowala. zapewne takie zycie niesie za soba zdecydowanie wiecej korzysci niz bycie w toksycznym zwiazku, a wiec... po co sie zmusza?


jeden kryzys(tymbardziej w takim wieku) nie oznacza, ze ma tak byc przez cale zycie 8)


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 13:20, 01 Lut 2009 
robroy napisał(a):

jeden kryzys(tymbardziej w takim wieku) nie oznacza, ze ma tak byc przez cale zycie 8)

a jednak taki jeden wiekszy kryzys moze meczyc czlowieka cale zycie i odbic sie powaznie na psychice co pozniej uniemozliwia zycie z kimkolwiek, nawet najwspanialszym czlowiekiem na ziemi. tak juz jest, niestety. budowanie relacji to nie lada sztuka a po takich przykrych doswiadczeniach zwyczajnie "nie ma sensu" walczyc z samym soba... uwazam ze pozostanie singlem w takiej sytuacji to rozsadne wyjscie.


Góra
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 15:08, 01 Lut 2009 
Stały bywalec
Stały bywalec
Offline

Posty: 294
Rejestracja: Wto 16:36, 18 Kwi 2006
Lipstus napisał(a):
robroy napisał(a):

jeden kryzys(tymbardziej w takim wieku) nie oznacza, ze ma tak byc przez cale zycie 8)

a jednak taki jeden wiekszy kryzys moze meczyc czlowieka cale zycie i odbic sie powaznie na psychice co pozniej uniemozliwia zycie z kimkolwiek, nawet najwspanialszym czlowiekiem na ziemi. tak juz jest, niestety. budowanie relacji to nie lada sztuka a po takich przykrych doswiadczeniach zwyczajnie "nie ma sensu" walczyc z samym soba... uwazam ze pozostanie singlem w takiej sytuacji to rozsadne wyjscie.


mhm juz to widze jaki z Ciebie bedzie singiel, jak to w muzyce - hit jednego sezonu :wink:


Góra
Profil
 Temat postu:
Nieprzeczytany postWysłany: Nie 16:02, 01 Lut 2009 
nie zaczynaj, ja Cie prosze ;)
ja jestem jak hit Abby do ktorego ludzie zawsze chetnie powracaja ;)

:twisted:
skad pomysl ze temat dotyczy mnie? piekne kobiety nigdy sie nie marnuja, cokolwiek robia i z kimkolwiek nie są :wink:


Góra
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Szukaj:
Skocz do:  

 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template created by Sharky from support phpBB BoardBB.pl